⋆ ˚。⋆୨୧˚˚୨୧⋆。˚ ⋆
Aplikacje:
5. TEUIDA 7/10
Byłam niechętna do zainstalowania tej aplikacji z jakiegoś powodu, ale po przełamaniu się TEUIDA okazała się naprawdę ciekawą opcją. Mam jednak do niej kilka zastrzeżeń. Bywa irytująca z wyłapywaniem słów. niejednokrotnie zdarzało się, że pomimo poprawnego wymawiania słowa, aplikacja nie zaliczała tego, uważając, że mówię coś innego. Przykładem może być słówko 言う, gdzie aplikacja słyszała いいよ albo po wypowiedzeniu 六つ apka zaliczała mi to jako もっと. Już nie będę się rozwodzić nad tym jak bardzo męczyłam się ze słowem 着る...
Mimo to uważam, że aplikacja jest warta uwagi, ponieważ skupia się na mówieniu, co jest rzadkością. TEUIDA daje nam także możliwość roleplayu na końcu każdej lekcji. To jest naprawdę fajna alternatywa do tych wszystkich aplikacji bazujących na AI, które są promowane na tiktoku i kosztują miliony monet. Gdyby poprawili te małe błędy, to uważam, że byłaby jednym z przyjemniejszych narzędzi do nauki.
4. Vocat 9/10
Bardzo fajna aplikacja do tworzenia fiszek, która jednocześnie daje nam możliwość mini quizów z tego co stworzyliśmy. Często używam jej w momentach, gdy nie mam czasu na dłuższą naukę oraz potrzebuję szybkiej powtórki znaków czy słownictwa. No i motyw kotów jest po prostu... przeuroczy.
3. HelloTalk 8/10
Jest to aplikacja, w której masz możliwość na rozmowę z Japończykami lub osobami, które potrafią język japoński. Możesz postować, zadawać pytania, dzielić się swoimi postępami w nauce, a nawet uczyć innych polskiego. Niestety niektórzy korzystają z HelloTalk jak z Tindera i można tam natrafić na gaijin hunters oraz innych creepów. Na szczęście jest też wiele ciekawych ludzi.
Jedyne co mam do zarzucenia tej aplikacji to bot AI, który daje nam odpowiedzi we wpisach, które bywają zabawnie dobijające. Wiele razy zdarzyło mi się, że bot niczego nie wyjaśnił, a zdania poprawił mi na to samo co napisałam wcześniej.
2. Shinobi 10/10
Dawno nie zakochałam się tak bardzo w żadnej aplikacji, a testowałam ich wiele. Shinobi oferuje nam wiele ciekawych i zabawnych historyjek do czytania, dzięki czemu nasz japoński powoli się polepsza. Jest to naprawdę przyjemny sposób na immersje bez stresu. Na końcu każdej historii mamy mini quiz, który sprawdza jak wiele zrozumieliśmy oraz zapamiętaliśmy z tego co przeczytaliśmy. Możemy też zapisywać słówka, których nie znaliśmy, żeby powtórzyć je potem w fiszkach.
Jeszcze jedno co nam aplikacja oferuje to newsy, które co jakiś czas się pojawiają. Pierwszy raz w życiu jest doinformowana o świecie, a to wszystko czytając po japońsku. Nie mam nawet do czego się przyczepić.
1. Renshuu 10/10
Ta aplikacja to multi-narzędzie, które powinna mieć na telefonie każda osoba, która chce opanować język japoński. Posiadamy tutaj wszystko co potrzebujemy:
*lekcje ze słownictwa, kanji, gramatyki i układania zdań (N5-N1)
*nauka pisania kanji
*nauka klasyfikatorów
*urocze gry językowe
*fajne aktywności z innymi użytkownikami
*zabawna mini manga, którą stopniowo odkrywamy wraz ze zdobywaniem wyższego poziomu
Renshuu było dla mnie bardzo przydatne podczas przygotowań do JLPT.
+ bonus
Busuu
Całkiem przyzwoita aplikacja dla osób, które szukają czegoś w języku polskim. Busuu tłumaczy gramatykę, słownictwo i kanji, ale jakoś nie mogłam odeprzeć wrażenia, że czegoś mi w niej brakuje... I irytujące bywa to naciskanie na udzielanie się w społeczności. Mimo wszystko zasługuje na bonusowe miejsce i opowiedzenie o niej.
Książki:
3. Genki 7/10
Książka naprawdę dobrze napisana, ale niestety nie nadaje się do samodzielnej nauki. Nie mówię, że to musi być nauka z nauczycielem, ale potrzebujesz drugiej osoby, aby móc wykonywać zadania, które bardzo skupiają się na konwersacji. Dobrze, że istnieją książki z naciskiem na mówienie, ale jest to raczej pozycja dla kogoś, kto ma towarzysza do wspólnej nauki.
2. seria "nihongo wa kantan desu yo!" od Matsumi 8/10
Coś dla osób, którym zależy, aby książka była w języku polskim. Używałam jednej z nich, gdy przygotowywałam się do JLPT na poziomie N4. Mam jeszcze dwie książki na poziomie N3, ale po jednym rozdziale porzuciłam je, ponieważ nie miałam już czasu, aby uczyć się z książki. Mimo to pamiętam, że książka dobrze tłumaczyła gramatykę, na czym najbardziej mi zależało, bo to moja pięta Achillesa.
1. Minna no nihongo 9/10
Wiem, że niektórzy by mnie za to zjedli. Ta książka ma naprawdę podzielone opinie. Niestety nie będę obiektywna przy tej recenzji. Postawiłam ją na pierwszym miejscu z powodu własnych uczuć, ponieważ była to pierwsza z moich lepszych książek do nauki japońskiego i to właśnie z nią przygotowywałam się na swój pierwszy w życiu JLPT.
Książka bywa nieintuicyjna, może się taka wydawać zwłaszcza dla osób początkujących, bo jest cała po japońsku. Czasem trzeba się domyślać z kontekstu co dana formułka gramatyczna może znaczyć, ale posiadając dodatkowe źródła nauki nie powinno stanowić to problemu. Posiada furiganę, więc znając tylko sylabariusze śmiało można z niej korzystać.
Gry:
2. Shashingo 6/10
urocza gierka, gdzie chodzisz po ulicach Japonii i robisz zdjęcia, ucząc się w ten sposób słownictwa. Trochę nudna, ale przydatna i bardzo podoba mi się grafika.
1. Wagotabi 10/10
Uwielbiam tę grę. Jest to połączenie gier RPG z nauką japońskiego i to jest świetne połączenie! Gra polega na eksplorowaniu Japonii oraz szukaniu wielkich mistrzów japońskiego, których wyzywasz na pojedynki po każdej przygodzie. Wagotabi posiada także ukryte zadania, więc naprawdę warto dokładnie przeszukiwać każdą lokalizację.
Kanały na YT:
3. Comprehensible japanese 10/10
Filmiki bardzo pomagają w osłuchiwaniu się językiem. Osoby mówią tam wyraźnie, więc nikt nie powinien mieć problemu z wyłapywaniem słówek oraz kontekstu.
2. 日本語の森 10/10
Wielokrotnie przeglądałam ich filmiki parę dni przed JLPT dla powtórki. Potrafią zainteresować oraz utrzymać uwagę, a jednocześnie można poczuć się jak na e-lekcjach. Tylko przyjemniejszych.
1. Learn Japanese with Tanaka San 10/10
Osoba prowadząca ma naprawdę przyjemny oraz kojący głos. Lubię czasem włączyć sobie jakiś filmik z tego kanału przed snem. Tak po prostu, aby zakończyć miło dzień.
Dodatkowe:
2. NHK news 10/10
Co mogę powiedzieć? Zwykła strona z wiadomościami po japońsku, która posiada furiganę. Idealna do poczytania od czasu do czasu w przerwach od nauki.
1. Serwer na Discordzie 11/10
Szukasz ludzi podobnych do siebie? To świetnie się składa! Od jakiegoś czasu prowadzę serwer, który ma być pomocą w nauce japońskiego. Co oferujemy?
♡ Darmowa pomoc w nauce japońskiego oraz osoby chętne do wspólnej nauki!
♡ Strefy z japońską popkulturą, shiritori, haiku, quizy i wiele innych fajnych aktywności!
♡ Auto-role do wyboru!
♡ Miła atmosfera bez hejtu!
Jednocześnie bardzo dbam o to, aby serwer był pozbawiony podejrzanych ludzi, więc link do niego wysyłam w wiadomości prywatnej na instagramie lub tiktoku.
⋆ ˚。⋆୨୧˚˚୨୧⋆。˚ ⋆
Komentarze
Prześlij komentarz